Dużo lepiej czytać wartościowe wpisy

Ostatnio szukałam jakiejś treści w internetowej rzeczywistości i (o dziwo) znalazłam to na blogu wielotematycznym http://trzebawiedziec.bydgoszcz.pl/ Niby takie psy się wiesza na tego rodzaju blogach, jednak one wcale nie są takie złe, a w pewnych sytuacjach dosłownie przydatne. Najgorsze moim zdaniem są te gdzie wrzucane jest pełno wpisów (lub co gorsze niekończące się tasiemce zdjęć) i w sumie tyle. Zdecydowana większość z nich nadaje się do kosza, a nie do publikowania i zaśmiecenia internetu. Natomiast każdy posiada swój gust i czytuje to co mu się podoba, wręcz jeżeli już nie jest to warte niczego.

 

 

Istotne wskazówki

Latem tego roku planuje wylać betonem kawałek podwórka, żeby zrobić sobie chodnik pod drzwi wejściowe. Czytuje blogi i łapię z nich różnorodne wskazówki. W ostatnim czasie w chwili obecnej trafiłam http://wartoczytac.katowice.pl/ i tam jest świetny wpis dotyczący w tej chwili betonu z betoniarni i na co zwracać uwagę podczas zamawiania. Zapamiętałam co najważniejsze i latem okaże się czy podjęłam dobrą decyzję odnośnie korporacji. Po tym wpisie chociaż wiem czego się konkretnie pytać dzwoniąc do poszczególnych dostawców.

 

 

Po co walczyć z wiatrakami?

Ogrzewanie lokalu zimą – to dopiero jest katastrofa, mając w lokalu mieszkalnego męża i dorastających synów, którzy wszystko mają gdzieś i nic im się nie preferuje. Można prosić, błagać, a oni i tak robią po swojemu i nie ma siły, ażeby do nich dotrzeć. Dlatego też zaprzestałam walkę i zaczęłam szukać w necie sposobów na oszczędności. Tutaj polecam blog http://dlawszystkich.warszawa.pl/ Tam teraz znalazłam ciekawy wpis dotyczący mojego dylematu z szukaniem oszczędności. Dość rzeczowo i konkretnie. W tym momencie wprowadzam to w życie i zobaczymy co z tego wyjdzie.

 

 

Czas się na coś zdecydować

Mój brat z racji tego, że wiele lat temu skończył szkołę, chwilę popracował tu i tam (gdzie nie bardzo lubił własnych szefów) stwierdził, że założy własną działalność gospodarczą. Poleciłam mu wpis, który znalazłam na blogu http://takiemoje.wroclaw.pl/ dotyczący założenia korporacji, a konkretnie firmy budowlanej. Zainteresował się i w sumie na razie tyle. Szuka własnego miejsca i zajęcia na kuli ziemskiej – jak to można w tej chwili mówi. Mam nadzieję, że w końcu na coś się zdecyduje, chociaż znając jego ma możliwość to jeszcze ciut potrwać.

 

 

Można i tak

Koleżanka prowadzi swoją małą firmę – konkretnie biuro księgowych. Pracuje tam ona i dwie zatrudnione Panie. Po paru latach wynajmowania stwierdziła, że odświeży sobie biuro, niemniej jednak koniecznie chciała to zrobić po godzinach pracy, aby nie tracić ciągłości pracy. Przypadkiem na blogu http://sameciekawe.wroclaw.pl/ znalazłam wpis dotyczący w tym momencie jej kłopotu. Wysłałam link, poczytała sobie i podziękowała. W wiele nocy jej biuro zrobiło się dosłownie nie do poznania i bez przymusowych urlopów.

 

 

Byłam sprytniejsza

Ostatnio robiłam u siebie mały remoncik, a właściwie odświeżanie, bo był malowany korytarzyk. Na początku pozaklejałam listewki i przy suficie taśmą malarską, aby w przyszłości nie było tyle szorowania. Oczywiście poprzednio przygotowałam się adekwatnie czytając wpis na blogu http://dlakazdego.bydgoszcz.pl/ o wszystkich typach tych teraz taśm. A jedna drugiej wcale nierówna. A to dlatego, że szwagierka nabyła pierwszą lepszą i po remoncie wyśmienity tydzień męczyła się z poprawkami. Dlatego wolałam dołożyć 2 złote i zamknąć temat w jeden dzień.

 

 

Ta moja wrodzona ciekawość

W ostatnim czasie rozpadła mi się (i to wręcz) bateria umywalkowa, podejrzewam, że ze starości. No trudno, pojechałam kupić nową i zadzwoniłam po hydraulika, bo dosłownie nie ma narzędzi w lokalu mieszkalnego, by móc to samej spróbować zamontować. Pan przyjechał, wymienił i po problemie. Później z samej ciekawości poszperałam w necie czym tak realnie para się hydraulik. Znalazłam wpis na blogu http://zaskakujemy.warszawa.pl dość gruntownie wyjaśniający moje zaciekawienie. Również i w necie można się czegoś pożytecznego dowiedzieć.

 

 

Te wynajmy to… szkoda gadać

Znajoma wynajmuje lokal w starej kamienicy. Najbardziej narzeka, nie na położenie w centrum miasta, czy to, że chałupa cała trzęsie się po przejechaniu tramwaju, jedynie na wszechobecną wilgoć w domu. To także wiąże się z występowaniem grzyba na ścianach. Próbując jej pomóc, przeglądałam neta w poszukiwaniu rozwiązań tego paskudnego problemu. Trafiłam na blog http://znajdzcolubisz.bydgoszcz.pl/ i tam dość dokładni opisali co i jak robić. Podesłałam jej odnośnik i za jakiś czas zajrzę do niej jak sobie radzi.

 

 

Dalszym razem warto zaczerpnąć opinie

Na blogu http://lukajtutaj.warszawa.pl/ znalazłam wpis dotyczący jak wyselekcjonować właściwą firmę budowlaną. Dosłownie sensownie jest są przedstawione odpowiednie działania. Szczerze to sama parę lat temu miałam z tym problem. Zamawiając ekipę remontową, myślałam, że będę mieć cudownie odnowione mieszkanie, natomiast było więcej problemów niż pożytku z nich. Niby robili, ale nie robili, mąż musiał ich nawet gnać do roboty i jeszcze zostało sporo do życzenia po niby skończonej pracy. Dlatego warto aktualnie się posiłkować chociażby opiniami.

 

 

Nietypowe smaki lodów

Wyobraźcie sobie lody o smaku czosnku albo ogórków kiszonych… Jak dla mnie średnio, niemniej jednak z całą pewnością znaleźliby się amatorzy takich w chwili obecnej zimnych smaków. Pisali jeszcze o lawendzie czy smaku ryby, a wiecie gdzie to znalazłam? Na blogu http://piszemyciekawie.wroclaw.pl jest cała lista ciekawostek o lodach i tam w gronie innymi, w pewnych przypadkach zadziwiającymi faktami wychwyciłam w tej chwili te nietypowe smaki też pożądanego deseru. Jak już bym miała się decydować na któryś z tych smaków to wypadłoby na te ogórki, bo one są jeszcze najbliższe mojemu podniebieniu.