Ta moja wrodzona ciekawość

W ostatnim czasie rozpadła mi się (i to wręcz) bateria umywalkowa, podejrzewam, że ze starości. No trudno, pojechałam kupić nową i zadzwoniłam po hydraulika, bo dosłownie nie ma narzędzi w lokalu mieszkalnego, by móc to samej spróbować zamontować. Pan przyjechał, wymienił i po problemie. Później z samej ciekawości poszperałam w necie czym tak realnie para się hydraulik. Znalazłam wpis na blogu http://zaskakujemy.warszawa.pl dość gruntownie wyjaśniający moje zaciekawienie. Również i w necie można się czegoś pożytecznego dowiedzieć.

 

 

Te wynajmy to… szkoda gadać

Znajoma wynajmuje lokal w starej kamienicy. Najbardziej narzeka, nie na położenie w centrum miasta, czy to, że chałupa cała trzęsie się po przejechaniu tramwaju, jedynie na wszechobecną wilgoć w domu. To także wiąże się z występowaniem grzyba na ścianach. Próbując jej pomóc, przeglądałam neta w poszukiwaniu rozwiązań tego paskudnego problemu. Trafiłam na blog http://znajdzcolubisz.bydgoszcz.pl/ i tam dość dokładni opisali co i jak robić. Podesłałam jej odnośnik i za jakiś czas zajrzę do niej jak sobie radzi.

 

 

Dalszym razem warto zaczerpnąć opinie

Na blogu http://lukajtutaj.warszawa.pl/ znalazłam wpis dotyczący jak wyselekcjonować właściwą firmę budowlaną. Dosłownie sensownie jest są przedstawione odpowiednie działania. Szczerze to sama parę lat temu miałam z tym problem. Zamawiając ekipę remontową, myślałam, że będę mieć cudownie odnowione mieszkanie, natomiast było więcej problemów niż pożytku z nich. Niby robili, ale nie robili, mąż musiał ich nawet gnać do roboty i jeszcze zostało sporo do życzenia po niby skończonej pracy. Dlatego warto aktualnie się posiłkować chociażby opiniami.

 

 

Czytajcie mojego bloga

Blanty to moja religia. Oczywiście nie tylko, bo w grę wchodzą wszystkie sposoby palenia marihuany, a próbowałem na właściwie każdy znany mi i możliwy sposób. Założyłem sobie blog http://blantowo.bydgoszcz.pl/ i będę opisywał tam moje doznania po paleniu, ale nie tylko. Cały wyśmienity temat marihuany, moje doświadczenia, moich znajomych, umieszczę tam wszystko to co moim zdaniem warto przeczytać i wiedzieć. Pomimo, że ostatnimi czasy zacząłem mam już osobistych czytelników (i to nie tylko znajomi), więc tym bardziej mi się chce.

 

 

I tak i tak jest dobrze

Lubicie skręcić sobie blanta czy może klasycznie z lufki szklanej? Nazwa bloga http://blantczylufka.katowice.pl/ zainspirowała mnie do zadawania tego typu pytań pomiędzy spersonalizowanych ziomków. Gadałam ze dobrymi znajomymi i przyznam, że zdania są podzielone. Wiadomo, że z oszczędności wbija się w lufkę i również jest fajnie, niemniej jednak jak jest delikatny nadmiar czy Ci kuszą się na chociaż jednego blanta? No w tym momencie tak nie do końca, twierdząc, że ciężko go na raz spalić, czy że za dużo się marnuje. Możliwe, że, ale czasem też powinno się zrobić również coś jedynie dla siebie i cieszyć się chwilą.

 

 

Nietypowe smaki lodów

Wyobraźcie sobie lody o smaku czosnku albo ogórków kiszonych… Jak dla mnie średnio, niemniej jednak z całą pewnością znaleźliby się amatorzy takich w chwili obecnej zimnych smaków. Pisali jeszcze o lawendzie czy smaku ryby, a wiecie gdzie to znalazłam? Na blogu http://piszemyciekawie.wroclaw.pl jest cała lista ciekawostek o lodach i tam w gronie innymi, w pewnych przypadkach zadziwiającymi faktami wychwyciłam w tej chwili te nietypowe smaki też pożądanego deseru. Jak już bym miała się decydować na któryś z tych smaków to wypadłoby na te ogórki, bo one są jeszcze najbliższe mojemu podniebieniu.

 

 

Świetny przepis

Na blogu http://blogowo.katowice.pl/ znalazłam świetny przepis na lody domowe. Spróbowałam i wyszły ekstra. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że owa receptura rzuciła mi się w oczy nie na blogu kulinarnym. Cieszy mnie to, że (ze stuprocentową pewnością nie ludzie) adminowie blogów wielotematycznych przykładają się do prowadzenia portalu. Na tych typowo tematycznych nie trzeba (co najmniej tak mi się wydaje) aż tak się gimnastykować, aby zostać zauważonym, bo tam wrzucasz co znajdziesz w danej dziedzinie i chyba tyle. Nie nuda rządzi.

 

 

Ah ta pizza…

Słynne pizze w filmach… To inni ludzie dopiero, dosłownie nie wpadłabym ażeby taki ranking  zrobić, ale wychodzi na to, że ja tylko czytam a nie tworzę. A widziałam to na http://rctv.seohex.net i nie tylko to. Ciekawy, jak dla mnie, ten blog, a ranking to już generalnie mnie zachwycił, tym bardziej, że pizza to jedno z moich ulubionych śniadań, obiadów i kolacji. Na tego typu blogach (świeżych, nowych i gdzie admin jeszcze się stara) w każdej chwili wyszukam coś ciekawego. Na innym z kolei są niesamowite przepisy… na pizze ze stuprocentową pewnością.

 

 

Gwiazdy dla fanów

Uwielbiam na bieżąco śledzić życie moich ulubionych sław. Wiem, że nie wszystkie gwiazdy chętnie pozują paparazzi czy udzielają wywiadów, jednakże ja nie chodzę za nimi wyłącznie o nich czytam. Na blogu http://internettv.warszawa.pl/ piszą w tym momencie na ten temat. Fakt jest taki, co najmniej moim zdaniem, że chłopcy i dziewczęta publiczne, jak w tej chwili aktorzy, wokaliści czy ludzie show biznesu (spółki, działalności), powinni być również odrobinę dla fanów. Na szczęście tych nieśmiałych nie posiada wcale tak dużo, a cała reszta pogodziła się z tym, że to też część ich pracy.

 

 

Trochę więcej ambicji

Przeglądając globalną sieć Internet w większości sytuacji trafia się na blogi każdej jak i różnej tematyki. Niedawno najczęściej trafiają mi się długie, nudne i niekoniecznie ciekawe. Jednym z nielicznych wyjątków był blog www.przegladamy.warszawa.pl mimo, że startują z produkcją wpisów, niemniej jednak już było chociażby niebanalnie jak na większości. Dlatego jako czytelnik apeluję do wszystkich moderatorów blogów każdego ludzkiego gustu – nie zanudzajcie, bo odjechać można. Czasami wystarczy trochę więcej ambicji i zaangażowania, aby z chęcią wracać do takiego bloga.